Królewski
Flis na Wiśle

Mapa dorzecza Wisły i Odry
autorstwa Ewy Ciepielewskiej

Flis, czyli ryza

Zanim wyruszymy w dół Wisły do Gdańska, wyjaśnijmy mniej zorientowanym osobom kilka pojęć związanych z flisem. Najprościej mówiąc flis (inaczej: ryza, orylka) znaczy tyle, co rzeczny spław towarów. W dawnej Polsce stanowił jedną z najważniejszych form transportu i był istotnym elementem ówczesnej gospodarki.

Do najczęściej spławianych towarów w Rzeczpospolitej należało zboże, węgiel i sól, które transportowane były na specjalnie przystosowanych jednostkach zwanych galarami. Drewno zaś spławiane było w postaci tratew.

Flisacy nad Wisłą, ilustracja Ewy Ciepielewskiej
Flisacy nad Wisłą, ilustracja Ewy Ciepielewskiej

„Ryzę odbyć
to znaczy
drzewo
czy galary odstawić
Wisłą do Gdańska,
czyli do pala”

My odstawiamy od 2006 roku.

„Wisłą do Gdańska. Życie flisaków”, ilustracja szkolna, 1929 r.

Wielce szanowne flisactwo polskie!

Rok 2023 to niezły rok dla flisaków ze względu na umieszczenie go na liście niematerialnego dziedzictwa UNESCO.

Sporo rzeczy w tym roku udało się nadzwyczajnie. Przede wszystkim Festiwal Wisły. W tym roku objął swoim zasięgiem Bydgoszcz i finalnie Fordon. W tym tygodniu – 19 października obchodzimy 557 rocznicę podpisania II Pokoju Toruńskiego, który dał Rzeczpospolitej cały żeglowny bieg Wisły (od ujścia Przemszy do morza) i stał się jednym z ważniejszych przyczyn  rozkwitu państwa. Później historia nazwała wiek następny Złotym Wiekiem historii Polski. Flisacy krakowscy co roku, w katedrze wawelskiej w dniu święta flisaków wystawiają wartę honorową przy grobowcu króla Kazimierza Jagiellończyka, ojca podpisanego pokoju.

Bardzo chcemy uczcić tę rocznicę uroczystym zamknięciem sezonu
flisackiego. Purystom dodać wypada, że możemy zamknąć letni sezon flisacki i otworzyć zimowy, tak jak uczynił to dwa tygodnie temu Yachtklub. Ponieważ 19 października wypada w czwartek proponujemy zebrać się w
sobotę, 21 października. W Krakowie organizujemy w tym dniu plener malarski i Flis Sąsiadów. Później organizujemy WICI WIŚLANE. Bardzo gorąco zapraszamy towarzystwo flisackie całej żeglownej Wisły do uczestnictwa w tym wydarzeniu. W tym dniu zachód słońca jest około godziny 17.38 więc proponujemy rozpalenie ognia (lub pochodni) o 18tej i przesłanie zdjęcia z kilometrażem, nazwą miejsca (może krótki opis) na adres opublikowany na facebookowym profilu Festiwalu Wisły. Warto dodać, że 19 października przypada 10ta rocznica wodowania krakowskiego galara. Urodziny “Szwajcarki” też będziemy obchodzili razem z “Wiciami wiślanymi”.

Urodzinowe życzenia możemy składać pod numerami:

Wacław 601 296 921 szkutnik

Józef 503 457 827 szyper

Mateusz 502 091 103 armator

Wiślana autostrada

Aby lepiej zrozumieć, co kryje się pod pojęciem „najważniejsza forma transportu” wyobraźmy sobie Wisłę, po której rocznie w stronę Gdańska płynie około 500 szkut, 500 dubasów, 1000 komięg i kilkaset tratew – tak znawcy dawnej gospodarki szacują spław towarów w ciągu jednego sezonu, przy koniunkturze ówczesnej gospodarki folwarcznej.

Transporty, złożone z kilku statków lub tratew, pływały od wczesnej wiosny do późnej jesieni. Oczywiście towary spławiano nie tylko Wisłą, ale również innymi rzekami dawnej Rzeczpospolitej, najwięcej Dnieprem oraz Niemnem. Jednak Wisła wiodąca do Gdańska, największego portu i najbogatszego miasta Rzeczpospolitej, stała się w naturalny sposób najważniejszą drogą wodną.

Aleksander Gierymski, "Na Wiśle pod Warszawą", 1882 r.
Aleksander Gierymski, "Na Wiśle pod Warszawą", 1882 r.
Galary z węglem pod Wawelem, 1896 r.
Galary z węglem pod Wawelem, 1896 r.
Piotr Gan, "Flisactwo nad Wisłą. Załadunek na prom", 1967 r.
Piotr Gan, "Flisactwo nad Wisłą. Załadunek na prom", 1967 r.
Tratwy na Nogacie pod Malborkiem, przed 1889 r.
Tratwy na Nogacie pod Malborkiem, przed 1889 r.
Piotr Gan, "Flisactwo nad Wisłą. Załadunek na prom", 1967 r.
Piotr Gan, "Flisactwo nad Wisłą. Załadunek na prom", 1967 r.

A my?

Płyniemy Wisłą
od „zera”
do Gdańska.
Co roku w maju.

Wektorowa mapa żeglownej Wisły

Królewski Flis na Wiśle pod Żurawiem w Gdańsku, 2008 r.

Uczestnicy Królewskiego Flisu na Wiśle, 2013 r.
Uczestnicy Królewskiego Flisu na Wiśle, 2013 r.
IV Królewski Flis pod Grudziądzem, 2009 r.
IV Królewski Flis pod Grudziądzem, 2009 r.
Cumowanie przed noclegiem na wyspie
Cumowanie przed noclegiem na wyspie
Zapasy to podstawa. Przygotowania do I Królewskiego Flisu, 2006 r.
Zapasy to podstawa. Przygotowania do I Królewskiego Flisu, 2006 r.

Królewski Flis na Wiśle

Podstawą Królewskiego Flisu jest dekret króla Jana Olbrachta z 1496 roku:

Postanowiliśmy, aby żegluga na rzekach Królestwa naszego w górę i w dół z wszelkiego rodzaju towarami była wolna dla wszystkich ludzi jakiegokolwiek stanu, zakazując wszelkie przeszkody i cła.

Zwolnieni ze wszelkich przeszkód i ceł co roku płyniemy Wisłą od „zera”, czyli początku żeglownej Wisły, do Gdańska. Podróżujemy na replikach XVIII-wiecznych galarów, a z naszej flagi i pieczęci patronuje nam król Kazimierz Wielki.

Podróż trwa trzy tygodnie. W przybliżeniu – na wodzie terminów nie da się sztywno trzymać. Płyniemy w maju, kiedy ludziom jest już ciepło, a komarom jeszcze nie. Nocami śpimy na wyspach. A z rana, wzorem flisaków z Ulanowa, śpiewamy Kiedy ranne wstają zorze.

Jarosław
Kałuża

Pomysłodawca i szyper Królewskiego Flisu

Szyper – dozorca pierwszy okrętowy.

Rządca statku zowie się szyper. (…) Szyper ma dozór nad statkiem i zwierzchność nad flisami; ma pomieszkanie na budzie. (…) Szyprowie na statkach pańskich mają moc zupełną do przedania lub zamienienia towarów sobie powierzonych. (…) Błądzi, kto szypra na wodzie nie słucha.

S.B. Linde, Słownik języka polskiego, 1812 r.

Portret Jarosława Kałuży autorstwa Ewy Ciepielewskiej
Portret Jarosława Kałuży autorstwa Ewy Ciepielewskiej

Wilhelm August Stryowski, „Flisacy nad Wisłą”, 1881 r.

Legendarni przednicy

Tu wkrótce pojawią się sylwetki legendarnych przedników Królewskiego Flisu na Wiśle.