Grudziądz.
Rano msza u świętego Mikołaja z ukłonami do Bractwa Szyprów pod patronatem tego świętego. Piękny wizerunek na fresku.

I
po wyjściu na ulicę spichrzów
Ależ miły incydent.
Obok knajpki maszeruje wycieczka przedszkolaków.
Panie przedszkolanki zaczepia właściciel.
-zapraszam na lody!-
Pani Przedszkolanka
-nie mamy pieniążków-
Pan Właściciel
-a kto mówi o pieniądzach?
KAŻDEMU GAŁKA CZASU SIĘ NALEŻY!!!
Dzieci
-Hurra
No fakt przecież to dzień dziecka.
Knajpa nazywa się BEZA.

A my do Tczewa.












