Pomni rad Jacka Parysa, który szedł wcześniej wypływamy 5.15 na Zalew Włocławek. Fajnie nie jest ale „na raty” doczłapaliśmy do śluzy na 11tą.
Ufff
Odpoczynek na marinie i do Nieszawy. Wizyta w domostwie ŚP Józefa Supranowskiego. Kawa, zaległe plotki. Prezent dla Jagódki Klim:
Ostatnia butelka domowego wina (rocznik 2023)
Mąż wnuczki zna życie i wnosi prezent schowany w torbie z kartoflami…
Na nabrzeżu długo oczekiwany podarunek.
KASIA PRZYWIOZŁA PATELNIE.
Znaczy, rano będzie jajecznica…
I do Ciechocinka.
Na ławeczkę Tosza z wizytą.

Najpierw u Agnieszki















